Co robi małż, gdy zaczyna brakować wody?
Małże kojarzą się raczej z osiadłym trybem życia, ale gdy poziom wody spada, potrafią reagować: przemieszczać się, zakopywać w osadzie albo zostać na miejscu. Badania trzech europejskich gatunków pokazały, że reakcje na obniżanie poziomu wody bardzo się różnią – nie tylko między gatunkami, ale nawet między populacjami tego samego gatunku. Dla każdego gatunku wybrano dwie populacje pochodzące z odległych części jego zasięgu – północnej i południowej – tak, aby porównać małże żyjące w odmiennych warunkach. Populacje północne pochodziły z wód o stałym przepływie, natomiast południowe z systemów częściej narażonych na okresowe susze i zanikanie przepływu. Szczególnie wyraźne różnice widać u skójki malarskiej Unio pictorum. Przy szybkim spadku poziomu wody wszystkie badane osobniki ze szwedzkiej populacji znalazły się poza wodą, podczas gdy w populacji z Polski nie stało się tak z żadnym z nich.
Skąd takie różnice? Jednym z możliwych wyjaśnień jest przystosowanie lokalnych populacji do warunków, w których żyją. Małże pochodzące z miejsc częściej narażonych na susze i wahania poziomu wody mogą wykształcać inne strategie radzenia sobie z takim stresem – na przykład szybciej się przemieszczać lub skuteczniej zakopywać. Co ciekawe, u innych badanych gatunków strategia może być zupełnie inna i opierać się bardziej na tolerowaniu okresowego wynurzenia niż na „ucieczce” przed cofającą się wodą.
Ze szczegółami badań można zapoznać się w artykule Movement of European freshwater mussels under simulated dewatering conditions. Opublikowanym w czasopiśmie Hydrobiologia (https://link.springer.com/article/10.1007/s10750-026-06358-x), którego współautorami są również pracownicy naszej Katedry.


